Bez niespodzianki, Chelsea miażdży Karabach

We wtorkowy wieczór Chelsea Londyn rozpoczynała swoją przygodę w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Na początku, zawodników Antonio Conte czekała lekka rozgrzewka przed poważniejszymi rywalami z grupy C – AS Romą i Atletico Madryt. The Blues zaczynali na Stamford Bridge z debiutantem w piłkarskiej elicie, mistrzem Azerbejdżanu, Karabachem Agdam.

O tym, że włoski szkoleniowiec już od samego początku był pewny wysokiego wyniku, niech świadczy fakt, że przerwę na odpoczynek otrzymał najlepszy snajper The Blues, Alvaro Morata. Jednak dla Karabachu, w którym gra Jakub Rzeźniczak, mecz na Stamford Bridge przy udziale 41 tysięcy kibiców musiał być nie lada wyzwaniem. Azerska drużyna nie potrafiła jednak stawić czoła Chelsea i ostatecznie przegrała w Londynie 6-0.

W ekipie The Blues aż pięciu zawodników wpisało się na listę strzelców. Zaczął Pedro, następnie przepiękny, fantastyczny gol Zappacosty, który warto zobaczyć. W drugiej połowie do bramki rywali trafiali: Azpilicueata, Bakayoko i Batshuayi. Wynik ustalił jednak defensor Karabachu, Medvedev, który pechowo interweniował przy dośrodkowaniu Zappacosty. Gładko, wysoko, przyjemnie. Tylko tyle może powiedzieć Chelsea po meczu.

The Blues od razu stali się liderem grupy C, bowiem w Rzymie Roma zremisowała bezbramkowo z Atletico Madryt, choć Los Rojiblancos w pełni zdominowało spotkanie w stolicy Włoch. Po łatwym meczu z Karabachem teraz rozpoczną się schody. Za dwa tygodnie Chelsea pojedzie na wyjazdowe spotkanie na Vicente Calderon w Madrycie. Starcie ekip Diego Simeone i Antonio Conte z całą pewnością będzie bardzo emocjonujące.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *