Czy Rio Ferdinand oszalał?!

Blisko 40-letni Rio Ferdinand zaskoczył wszystkich w niedawno udzielonym w wywiadzie, w którym przedstawia swoje plany na przyszłość. Legendarny zawodnik Manchesteru United zamierza zostać… profesjonalnym bokserem! Karierę piłkarską zakończył dwa lata temu w Queens Park Rangers. Jako środkowy obrońca zawsze dysponował imponującymi warunkami fizycznymi. Wielokrotny reprezentant Anglii mierzy bowiem 189 cm wzrostu i niejeden czołowy napastnik Premier League potrafił się od niego odbijać jak od ściany.

Ferdinand ma pewne doświadczenie w boksie. Zdarzało mi się amatorsko trenować. Jak sam przyznaje, po śmierci swojej żony, Rebecci, która zmarła na raka piersi w 2015 roku, boks pozwolił mu uporać się z tą bolesną stratą. Miłośnikiem tej dyscypliny sportu jest od dawna, zawsze podkreślał, że trening w ringu to świetny sposób na budowanie samodyscypliny.

Jednakże czym innym jest amatorskie trenowanie boksu, a czym innym plany zostanie zawodowym pięściarzem w wieku 40 lat. O ile oczywiście komisja uzna, że Ferdinand jest w stanie uzyskać licencję. Samo wyzwanie, były piłkarz traktuje bardzo poważnie. Już teraz zapowiedział, że jego trenerem zostanie Richie Woodhall, były mistrz organizacji WBC w wadze superśredniej. Aktualny trener brytyjskiej reprezentacji olimpijskiej.

Rio Ferdinand twierdzi, że dzięki odpowiedniemu sztabowi oraz jego woli zwyciężania, zostanie zawodowym bokserem w tym wieku jest jak najbardziej możliwe. Odpowiada mu Curtis Woodhouse, była gwiazda Sheffield United: „Okaż temu sportowi odpowiedni szacunek, to nie są żarty”. Woodhouse został zawodowym pięściarzem pięć lat temu po zakończeniu kariery piłkarskiej. Jednakże miał wtedy 32 lata, a nie jak Ferdinand, 40.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *