Dzisiaj jest:  30 lipca 2010 r.
Ostania kolejka
Arsenal 4-0 Fulham
Aston Vill 0-1 Blackburn
Bolton 2-1 Birmingh.
Burnley 4-2 Tottenham
Chelsea 8-0 Wigan
Everton 1-0 Portsmouth
Hull City 0-0 Liverpool
Manch. Utd 4-0 Stoke City
West Ham 1-1 Manch. Cit
Wolves 2-1 Sunderland

zobacz więcej
Następna kolejka

zobacz więcej
Fani
Liga-angielska.net on Facebook
Newsletter
Newsy, wyniki, linki do bramek, meczy i multimediów na Twój email!
Email:
Imię:
Podsumowanie sobotnich spotkań !
Dodal: Michał J., dnia 2010-01-30 22:13:48

W Premier League wciąż trwa zacięta walka o miejsce premiowane europejskimi pucharami. Dziś doskonały temu przykład dał Liverpool, który wygyrając z Boltonem jest na najlepszej drodze do zajęcia czwartej lokaty. The Reds wciąż jednak nie ustępują Aston Villa i Tottenham Hotspur. Ci pierwsi dzięki dwum bramkom Agbonlahora, pokonali dziś 2-0 Fulham. Swoją pozycję, remisem z Birmingham uratowali również gracze Spurs, dzieki czemu wciąż zachowują dystans do podopieczny Rafy Beniteza.

 

 


Birmingham 1 - 1 Tottenham 

(90' Ridgewell - 69' Defoe)


 

Wynik tego spotkania z pewnością nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Stroną zdecydowanie dominującą przez większość spotakania byli gracze Spurs, jednak uporczywość i determinacja gospodarzy pozwoliła im na uratowanie 1 pkt. Podopieczni Harry'ego Radknapp'a z pewnością mają czego żałować, gdyż tuż za ich plecami czają się już Liverpool i Aston Villa. Jeśli więc Kogutą wciąż zależy na europejskich pucharach, trzeba będzie popracować nad skutecznością w ofensywie.

 

 


Fulham 0 - 2 Aston Villa 

(40';44' Agbonlahor)


 

Dziś Martin O'Neill na pewno z dumą spoglądał na grę swoich podopiecznych, którzy wynik spotkania ustalili już po pierwszej połowie. Choć laury zapewne spadną przedewszystkim na strzelca dwóch bramek Gabriela Agbonlahora, to jednak cały zespół zapracował na ten dzisiejszy sukces. Odnosząc 11 zwycięstwo w sezonie, gracze The Villians są już tylko dwa punkty od czwartego miejsca - promowanego grą w lidze mistrzów. Fulham natomiast ta poraszka zbytnio jeszcze nie zaszkodziła. The Cottagers zajmują bezpieczne 11 miejsce, z siedmiopunktową przewagą nad strefą spadkową.

 

 


Hull 2 - 2 Wolverhampton

(11' Hesselink; 52' Hunt (pen) - 48' Gardner (o.g.); 68' Jarvis)


 

To jak bardzo dziś zależało tym zespołom na zwycięstwie doskonale obrazuje wynik. Znajdujące się w strefie spadkowej Hull i spoczywający tuż nad nią zespół Wolves, sprawili fanom na KC Stadium, pełne dramaturgi widowisko. Niestety jednak, remis, nie daje pełni satysfakcji żadnej z tych drużyn, gdyż ich los się nie poprawił. Mimo to, po dzisiejszym spotkaniu, możemy mieć pewność, że oba zespoły do ostatniej kolejki będą walczyć o pozostanie w lidze.

 

 


Liverpool 2 - 0 Bolton 

(37' Kuyt; 70' Davies (o.g.))


 

Jeszcze nie tak dawno trudno było uwierzyć słowom Rafy Beniteza, który obiecywał fanom The Reds, miejsce w pierwszej czwórce. Teraz jednak można stwierdzić, że coś jest na rzeczy. Dzisiejsze zwycięstwo nad Boltonem, znacznie przybliżyło zespół z Anfield do postawionego sobie celu. Trzeba wziąźć jednak, poprawkę na to, że Liverpool, wciąż ma mecz rozegrany więcej niż rywale. Z ocenami, poczekajmy więc na dalszy przebieg spraw.

 

 


West Ham 0 - 0 Blackburn 


 

Spotkanie na Upton Park, było jedynym w którym nie padł ani jeden gol. Czy to dobrze ? Czy to źle ? To zależy dla kogo. Zapewne nie tego spodziewali się gracze Gianfranco Zoli, którzy w każdej chwili mogą osunąć się na miejsce zagrożone spadkiem. Po zeszłotygodniowym remisie w starciu z Portsmouth, wydawało się, że piłkarze wreszcie zrozumieją w jak beznadziejnej zdajdują się sytuacji. Jak widać, było to błędne stwierdzenie. Nie mniej jednak, Młoty muszą się wziąźć w garść, bo żaden zespół będący w podobnym położeniu z pewnością nie odpuści, dlatego nie ma co oglądać się za rywalami. Na razie takich problemów nie ma Blackburn, które spokojnie spoczywa sobie gdzieś tam w środku ligowej tabeli.

 

 


Wigan 0 - 1 Everton 

(87' Cahill)


 

Po fatalnym początku sezonu, do pracy wreszcie wzieli się piłkarze Evertonu. Dzisiejsza, kolejna już w ostatnim czasie wygrana z pewnością da zespołowi nieco oddechu. Choć do włączenia się do walki o europejskie puchary wydaje się być za późno, to i tak lepsze to, niż walka o pozostanie w lidze. Te problemy The Toffes mają już chyba za sobą, więc spokojnie mogą skupić się na zajęciu jak najwyższego miejsca. Takiej sytuacji z pewnością pozazdroszczą rywalowi zawodnicy Wigan, którzy są kolejnym zespołem pozostającym w niepewności, co do gry w Premier League w przyszłym sezonie.

 



Burnley 1 - 2 Chelsea 

(50' Fletcher - 27' Anelka; 83' Terry)


 

Spacerek ? Nic z tych rzeczy. Zespół Chelsea, przystępując do tego pojedynku doskonale sobie zdawał sprawę jak ważne będzie dla nich zwycięstwo. Być może właśnie ta myśl, sparaliżowała graczy The Blues, którzy dziś nie zaprezentowali tak znakomitej gry do jakiej ostatnio nas przyzwyczaili. Choć do przerwy, goście prowadzili 0-1 po trafieniu Anelki, to jednak po zmianie stron stało się coś nadzywczaj nieprawdopodobnego. Jeden, jedyny poważniejszy błąd defensywy Chelsea w tym meczu, wykorzystał Darren Fletechr, doprowadzając do wyrównania. Może, nie było by nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że była to pierwsza bramka Burnley w tym roku i pierwsza pod wodzą nowego szkoleniowca Briana Laws'a ! To musiało zrobić wrażenie, tym bardziej, że beniaminek nie grał z byle kim. Mimo tych, nie przewidzianych wydarzeń, trzy punkty ostatecznie powędrowały na Stamford Bridge. Wszystko to za sprawą kapiatana The Blues, Johna Terry'ego który w 83' pięknym strzałem głową dał swojemu zespołowi bardzo cenne zwycięstwo. Teraz podopiecznym Carlo Ancelottiego nie pozostaje nic innego jak przygląć się jutrzelszemu pojedynkowi Arsenalu z Manchesterem Utd - nad którym mają 4 pkt przewagi.

 

 

 

 

 

Źródło: własne

...
Komentarz:
Podpis:
Podaj wynik: =

Tabela
Drużyna M W R P Pkt
1. Chelsea 38 27 5 6 86
2. Manch. Utd 38 27 4 7 85
3. Arsenal 38 23 6 9 75
4. Tottenham 38 21 7 10 70
5. Manch. City 38 18 13 7 67
6. Aston Villa 38 17 13 8 64
7. Liverpool 38 18 9 11 63
8. Everton 38 16 13 9 61
9. Birmingh. 38 13 11 14 50
10. Blackburn 38 13 11 14 50
11. Stoke City 38 11 14 13 47
12. Fulham 38 12 10 16 46
13. Sunderland 38 11 11 16 44
14. Bolton 38 10 9 19 39
15. Wolves 38 9 11 18 38
16. Wigan 38 9 9 20 36
17. West Ham 38 8 11 19 35
18. Burnley 38 8 6 24 30
19. Hull City 38 6 12 20 30
20. Portsmouth 38 7 7 24 28
Najskuteczniejsi
Didier Drogba 29
Wayne Rooney 26
Darren Bent 24
Frank Lampard 22
Carlos Tévez 21
Jermain Defoe 18

zobacz więcej
Sonda

Czy Twoim zdaniem decyzja Joe Cole'a o przejściu do FC Liverpoolu, była słuszna?
Jak najbardziej tak.
Niekoniecznie.
Poczekamy, zobaczymy.
Zdecydowanie nie.

przeniesiona.