Home / Premier League / Wielkie emocje z Ligą Mistrzów powracają!

Wielkie emocje z Ligą Mistrzów powracają!

Już we wtorek pierwsze mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów w sezonie 2017/2018. Do boju rusza pięć angielskich drużyn, które powalczą w tym elitarnym gronie o europejski sukces. Coś, czego klubom z Wysp brakuje już od wielu lat. Czy tym razem będzie inaczej? Patrząc na dyspozycję szczególnie ekip z Manchesteru, jest na to spora szansa. Ale omówmy po krótce sytuacje każdej z angielskich ekip.

Chelsea Londyn trafiło to bardzo trudnej grupy C. Jest tu dwóch ciężkich rywali: AS Roma i Atletico Madryt, którzy z całą pewnością powalczą o pierwsze dwa miejsca w grupie. Patrząc obiektywnie, Chelsea jest kandydatem do miejsca drugiego. Nieznacznym faworytem do zwyciężenia ligi jest hiszpańska drużyna z Madrytu. Natomiast Karabach Agdam, który ma doświadczenie z mniej prestiżowym pucharem UEFA, powalczy choćby o jeden punkt w tej trudnej grupie.

Manchester United jest zdecydowanym faworytem grupy A. Czerwone Diabły zmierzą się z Benficą, CSKA Moskwa i FC Bazyleą. Drugie miejsce byłoby sporym zaskoczeniem, trzecie, tragedią, której nikt w Manchesterze nawet nie rozważa. Lider Premier League spisuje się bardzo dobrze i w tej grupie po prostu musi pokazać się z jaka najlepszej strony.

Liverpool również nie powinien mieć większych problemów z awansem do fazy pucharowej. O pierwsze miejsce przyjdzie powalczyć z Sevillą, klubem, z którym The Reds przegrali w 2016 roku w finale Ligi Europy. Niespodziankę będą chcieli sprawić: Spartak Moskwa oraz Maribor.

Manchester City podobnie jak Liverpool, ma w grupie jednego potencjalnego rywala, z którym trzeba będzie ostrzej powalczyć o pierwsze miejsce. Jest to drużyna Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego, Napoli. W grupie F mamy jeszcze silny Feyenord, który mimo wszystko nie jest postrzegany w roli faworyta w tym gronie, a także Szachtar Donieck.

Tottenham, ostatnia z angielskich drużyn w tym sezonie Ligi Mistrzów. Przed Kogutami zdecydowanie najtrudniejsze wyzwanie. Mamy tu słabiutki Apoel Nikozja oraz… Real Madryt oraz Borussie Dortmund. O ile mistrz Cypru powalczy o każde honorowe trafienie, o tyle Real i Borussia mają jeden cel – awansować do fazy pucharowej. Taki sam cel stawia przed sobą Tottenham. Wydaje się, że grona tych trzech drużyn niezagrożony jest obrońca tytułu, Real Madryt. Walka o drugie miejsce powinna się więc rozstrzygnąć między Borussią i Tottenhamem.

A o to terminarz nadchodzących spotkań:

Wtorek, 12 września:

20:45 Chelsea Londyn – Karabach Agdam

20:45 Manchester United – FC Bazylea

Środa, 13 września:

20:45 Feyenoord Rotterdam – Manchester City

20:45 Liverpool – Sevilla

20:45 Tottenham – Borussia Dortmund

About admin

Check Also

Trzy zespoły Premier League pewne awansu do fazy pucharowej LM

Manchester United, Manchester City oraz Tottenham Hotspur to zespoły, które zagwarantowały sobie awans do fazy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *