Home / Premier League / Zwrot akcji w sprawie transferu Philippe Coutinho

Zwrot akcji w sprawie transferu Philippe Coutinho

Barcelona oferowała bardzo duże pieniądze, lecz mimo to, zarówno włodarze Liverpoolu jak również trener, Jurgen Klopp, stanowczo odmawiali sprzedaży zawodnika, twierdząc, że Brazylijczyk z całą pewnością zostanie na następny sezon na Anfield Road. W weekend zdarzyło się jednak bardzo dużo i wszystko wskazuje na to, że ostatecznie Coutinho w ciągu najbliższych kilku dni opuści Liverpool.

Zaczęło się w piątek od skandalicznego zachowania Dembele w Dortmundzie, który po odrzuceniu oferty Barcelony przez jego klub, postanowił zastrajkować i pokazać, że nikt siłą nie zatrzyma go w klubie. Zawodnik nie zjawił się na treningu i przestał odbierać telefony. Pojawiły się obawy o zdrowie zawodnika, jednak szybko okazało się, że Francuz jest cały i zdrowy, a jego zachowanie było wyrazem niezadowolenia na decyzje Dortmundu.

W sobotę okazało się, że Coutinho również zamierza iść na wojnę ze swoim klubem. Tyle tylko, że w dużo bardziej dyplomatyczny sposób. Zawodnik złożył na ręce klubu Transfer Request czyli oficjalną prośbę o rozpatrzenie ofert innych klubów. Liverpool jest zatem zobligowany do wysłuchania ofert Barcelony, choć wciąż może oczywiście odmówić sprzedaży zawodnika.

Wszystko wskazuje jednak na to, że klub nie chce trzymać na siłę Coutinho w myśl zasady: Z niewolnika nie ma pracownika. Media donoszą, że już w przeciągu kilku dni Brazylijczyk oficjalnie zostanie sprzedany do Barcelony, a kwota transferu może wynosić nawet 150 milionów Euro. Za takie pieniądze The Reds z całą pewnością będą w stanie wzmocnić klub, jednak Coutinho będzie ciężko zastąpić. A wszystko za sprawą tranaferowego szaleństwa, które w tym sezonie… No cóż, przechodzi wszelkie granicy absurdu. Jeszcze rok temu 150 milionów Euro wystarczyłoby na sprowadzenie trzech-czterech zawodników klasy światowej. Dziś ciężko będzie o dwóch piłkarzy z najwyższej półki.

Dziś rano zniknęły materiały reklamowe z oficjalnego sklepu Liverpoolu, których główną gwiazdą był Philippe Coutinho. Wszystko wskazuje na to, że decyzja zapadła. The Reds będą mieli bardzo dużo pieniędzy, ale też mało czasu na przeprowadzenie wzmocnień. Okienko transferowe potrwa bowiem do końca sierpnia. Wiele wskazuje również na to, że strajk Dembele także przyniósł zamierzone efekty. Media twierdzą, że jeszcze w tym tygodniu obaj znajdą się na Camp Nou. To świetna wiadomość dla Barcelony, która ostatnio przegrała pierwszy mecz o Superpuchar Hiszpanii z Realem. Królewscy wygrali 3-1 mimo skandalicznej postawy sędziego, który niesłusznie podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Messi, nie uznał prawidłowo zdobytej, drugiej bramki Ronaldo, a następnie niesłusznie wyrzucił Portugalczyka z boiska. Real w ostatnich latach rzadko tak dobrze radził sobie na Camp Nou.

About admin

Check Also

Trzy zespoły Premier League pewne awansu do fazy pucharowej LM

Manchester United, Manchester City oraz Tottenham Hotspur to zespoły, które zagwarantowały sobie awans do fazy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *